Forum Młodych Liderów

Uczestnicy i organizatorzy Forum Młodych Liderów.
Dwóch prezydentów, marszałek Sejmu i premier Polski -
to tylko niektórzy goście Forum Młodych Liderów - spotkania młodych działaczy publicznych z
Europy Środkowo-Wschodniej. Konferencja odbyła się w dniach 8-11 września w Nowym Sączu. W obradach
wzięło udział ponad 100 gości z 10 krajów Europy Środkowo-Wschodniej.
Uczestnicy FML debatowali na temat współpracy regionalnej i planowanej polityki wschodniej Unii
Europejskiej. Pierwszego dnia Forum w dyskusji udział wzięli m.in. prezydenci Polski i Litwy,
Aleksander Kwaśniewski i Valdas Adamkus. Prezydent RP mówił o szansach i
wyzwaniach polityki wschodniej UE, a prezydent Litwy o perspektywach dla młodego pokolenia w
globalizującym się świecie.

Wykład zamykający Forum Młodych Liderów.
Przemawia Premier RP Marek Belka.
W obradach wziął również udział premier Marek Belka oraz praktycy i eksperci uczestniczący w Forum
Ekonomicznym w Krynicy. Istotnym aspektem Forum był rozwój współpracy młodzieżowej w regionie. Na
konferencję przyjechali m.in. Jean-Philippe Restoueix z Dyrekcji Młodzieży i Sportu Rady Europy,
Tatiana Belaieva, trenerka Rady Europy oraz Erik Schionneman z Sekretariatu Europejskiego Forum
Młodzieży. Najważniejsze jest to, że spotkamy się już po rozszerzeniu Unii
Europejskiej - po przesunięciu i umocnieniu jej wschodniej granicy na Bug. To moment historyczny,
ale też bardzo trudny, w którym historia stawia przed nami (po każdej ze stron symbolicznego Bugu)
nowe wyzwanie - rozwijania współpracy pomiędzy tymi, co już są w Unii Europejskiej i tymi, co
pozostają poza jej granicami. - powiedział podczas otwarcia Forum, Przemysław
Radwan-Röhrenschef, dyrektor Stowarzyszenia Szkoła Liderów. - Przesunięcie granicy Unii Europejskiej na Wschód przyniesie szereg zmian
w zakresie bezpieczeństwa, solidarności i efektywnej współpracy partnerów społecznych w przestrzeni
europejskiej. Nowa rzeczywistość geopolityczna niesie ze sobą szanse i wyzwania w dziedzinie
współpracy krajów Regionu, w tym również współpracy młodzieży.
Młodzi liderzy z: Białorusi, Czech, Litwy, Łotwy, Mołdawii, Rosji (Obwód Kaliningradzki), Polski,
Rumunii, Ukrainy oraz Słowacji mieli możliwość wymiany poglądów o aktualnych problemach regionu.
Organizatorem FML jest Stowarzyszenie Szkoła Liderów, które od 10 lat kształci młodych, aktywnych
członków organizacji społecznych i politycznych. Do udziału w konferencji zaproszono osoby, które -
mamy nadzieję - za kilka lat będą decydowały o tej kształcie tej części regionu. Są to m.in.
założyciele partii politycznych, działacze organizacji pozarządowych, niezależni dziennikarze
białoruskich mediów, wolontariusze. Cieszy nas fakt, że możemy tu w Nowym Sączu spotkać się z naszymi
przyjaciółmi z różnych państw Europy Środkowej i Wschodniej. Z wieloma z tych państw łączy nas
trudna historia XX wieku i wspólne nadzieje roku 89. Oczywistym jest to, że warto rozwijać
współpracę sąsiadów - zwłaszcza o podobnej historii. - powiedział w przemówieniu
otwierającym Forum Przemysław Radwan-Röhrenschef - Wierzymy, że
warto też by w sąsiedztwie Forum Ekonomicznego w Krynicy spotkali się młodzi ludzie, którym bliskie
są sprawy publiczne i którzy już teraz podejmują prace na rzecz swoich społeczeństw. Mamy nadzieję,
że to właśnie Wy w najbliższych latach będziecie przejmować odpowiedzialność za swoje państwa i
Europę. Chcemy, by Forum dało też wszystkim impuls do działania, a może stało się też początkiem
wielu wspólnych inicjatyw młodych ludzi z tej części Europy.
Forum Młodych Liderów odbywało się równolegle z XIV Forum Ekonomicznym w Krynicy i było imprezą
towarzyszącą Forum Ekonomicznemu.
Poniżej relacja z Forum Młodych Liderów autorstwa Małgorzaty
Borowskiej z portalu www.ngo.pl
Obywatelscy i zdeterminowani. Forum Młodych Liderów
autor(ka): Małgorzata Borowska (redakcja@portal.ngo.pl)
2004-09-13, 02:15
Chcemy wziąć odpowiedzialność za to, co wokół -
mówili młodzi ludzie z dziewięciu państw Europy Środkowo-Wschodniej uczestniczący w trzydniowy
Forum Młodych Liderów. Odbywające się 8 - 10 września 2004 roku w Nowym Sączu Forum zgromadziło
aktywną młodzież, która nie rozmawiała o enigmatycznych 'problemach młodzieżowych', ale o
tym, z czym codziennie mierzą się w swojej społecznej i politycznej rzeczywistości.
Region nie jest wirtualny
W Forum Młodych Liderów uczestniczyli młodzi z dziewięciu krajów regionu: Białorusi, Czech,
Estonii, Litwy, Łotwy, Mołdawii, Federacji Rosyjskiej, Rumunii, Ukrainy, Słowacji i Polski, aby
rozmawiać o sytuacji w regionie, o zagrożeniach i nadziejach na przyszłość, o obszarach szczególnej
obywatelskiej troski, z którymi na co dzień mają do czynienia.
Oprócz młodych liderów w Forum uczestniczyli
politycy, szefowie dużych europejskich fundacji, naukowcy. Starano się podkreślać, że wspólnota
doświadczeń i interesów, łącząca kraje tego regionu jest autentyczna, choć młode pokolenie -
zwrócone często w stronę Europy Zachodniej - nie zawsze ją dostrzega. Młodzież łatwiej solidaryzuje
się z Afryką lub Ameryką Łacińską, a region uważa za wirtualny - mówiła dr Yaryna Borenko z Centrum
Młodzieży we Lwowie. Choć trudna historia XX wieku utrudnia budowę zaufania, a podział na kraje
należące do Wspólnoty Europejskiej i leżące poza nią - komplikuje utrzymywanie wzajemnych
kontaktów, to warto - podkreślano - podjąć wysiłek spotkania, dialogu i wspólnego myślenia o
przyszłości.
Poważnie o polityce
Spotkanie, odbywające się równolegle z Forum Gospodarczym w Krynicy przyciągnęło sporą uwagę mediów
i polityków. Wykłady wygłosili prezydenci Aleksander Kwaśniewski i Valdas Adamkus oraz premier
Marek Belka. Pierwszoplanowych polityków nie zabrakło wśród gości i panelistów - by wymienić
jedynie marszałka Józefa Oleksego i minister Barbarę Labudę. Mimo splendoru wokół Forum, jaki
zapewniał mu pojawiający się tam od czasu do czasu pierwszy garnitur polityczny, o jego powodzeniu
(na które w kuluarach często wskazywali goście), zadecydowali przede wszystkim uczestnicy. Aktywna
działalność w sferze publicznej: pozarządowej, obywatelskiej lub politycznej była kryterium udziału
w spotkaniu i zaowocowała barwną i ciekawą debatą. Okazało się bowiem, że nie jest to spotkanie
żółtodziobów, temperatura dyskusji bywa wysoka, a zakres tematów - szeroki. Dużo i odważnie
rozmawiano o polityce i o tym, że młodzi chcieliby wziąć na siebie odpowiedzialność za to, jak
wygląda i będzie wyglądać sytuacja ich krajów i sąsiedztwo w regionie w przyszłości. Warto też
odnotować, że w Forum wzięli udział nie tylko liderzy, ale i niespodziewanie wiele młodych liderek,
zaangażowanych na różnych polach obywatelskiej działalności.
Sytuację geopolityczną i sytuację młodych w krajach
uczestników przedstawiali podczas pierwszych dni Forum eksperci i zaproszeni goście. W piątek,
podczas sesji plenarnej dyskutowali o niej sami uczestnicy. Można było doliczyć się kilkunastu
wspólnych problemów: bezrobocie wśród młodzieży, emigracja zarobkowa i niechęć do powrotu, AIDS i
narkomania - to najczęściej wymieniane w wypowiedziach mówców problemy społeczne. Wśród problemów
etycznych i obywatelskich, dręczących młode pokolenie, uczestnicy Forum wymieniali apatię i
zniechęcenie do działania, konsumpcjonizm i brak wzorców przywództwa. Przypominano o grupach
szczególnie narażonych na wykluczenie społeczne.
- Nie ma wśród nas przedstawicieli jeszcze jednego narodu, którzy nie mogliby tu być, bo są tak
mało wykształceni, że nie mogliby się nawet o tym Forum dowiedzieć - przypominała Alicja Derkowska
z Małopolskiego Towarzystwa Oświatowego. - Mówię o Romach, największej mniejszości narodowej
współczesnej Europy. Nie wolno nam o nich zapomnieć. Trzeba wyciągnąć do tej społeczności rękę, bo
ona bardzo tego potrzebuje.
Mimo wielu problemów nadzieje na przyszłość były
optymistyczne, choć często podzielone na te związane i niezwiązane z Unią Europejską, w zależności
od tego, kto zabierał głos. Poziom determinacji i zaangażowania wydawał się w wypowiedziach spory.
- Młodzi czekają na to, aby ktoś obarczył ich odpowiedzialnością - mówiła Klaudia Wojciechowska z
polskiej delegacji na Forum.
Na Białorusi inny świat
Na tym tle wyjątkową wagę miał głos uczestników z Białorusi.
- Nie chcemy być dumni z tego, że czytujemy Dostojewskiego, ale z tego, że działamy na rzecz swojej
społeczności, na rzecz swojego kraju - mówił Paweł Mażejka z delegacji białoruskiej - Aby odnaleźć
się dziś w łukaszenkowskim systemie trzeba złamać kręgosłup swoich przekonań i wartości. Ludzie
aktywni i kochający wolność nie są na Białorusi potrzebni. I choć ciężko mi o tym mówić w wieku 26
lat, to wiem, ze jesteśmy straconym pokoleniem.
Paweł Mażejka został dwa lata temu skazany na 2 lata
ograniczenia wolności za artykuł o tym, jakiego chciałby mieć prezydenta, opublikowany w
niezależnej grodzieńskiej gazecie "Pahonia". Odsiedział 7 miesięcy. Tego typu doświadczeń
nie ma pełna nadziei młodzież regionu. I jest to świadectwo, o którym nie wolno po tym Forum
zapomnieć.
|