13 listopada odbyło się kolejne Śniadanie Absolwenckie Szkoły Liderstwa, którego gościem był wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Maciej Wróbel. Spotkanie poświęcone było współczesnemu rozumieniu patriotyzmu oraz roli kultury — zarówno w budowaniu wspólnoty w kraju, jak i w kształtowaniu wizerunku Polski na świecie.
Już na początku uczestnicy zostali poproszeni o odpowiedź na pytanie: „Czym jest dla Ciebie patriotyzm?”. W odpowiedziach pojawiały się takie wątki, jak poczucie przynależności do wspólnoty, zaangażowanie w sprawy lokalne czy włączanie kultur ościennych – ukraińskiej, białoruskiej i litewskiej – w tkankę życia społecznego.
Po 11 listopada: jak szukać tego, co łączy?
W pierwszej części rozmowy wiceminister Wróbel odniósł się do obchodów Święta Niepodległości, które w ostatnich latach coraz częściej stają się źródłem społecznych napięć. Jak podkreślił, potrzebne jest nowe myślenie o polityce pamięci – mniej konfrontacyjne, bardziej edukacyjne i włączające różnorodność doświadczeń.
Zwrócił również uwagę, że państwo nie powinno „meblować kultury lokalnej”, ale raczej stwarzać warunki dla autonomicznych inicjatyw obywatelskich. – „Nie ma lepszej formy patriotyzmu niż wspieranie kultury” – mówił.
W dyskusji podkreślano też wyzwania związane z polaryzacją na poziomie lokalnym. Jako jedno z narzędzi przeciwdziałania wskazano edukację – zarówno tę dotyczącą historii i kultury, jak i nowoczesne programy uczące rozpoznawania dezinformacji czy mechanizmów powstawania treści w sieci.
Kultura jako przestrzeń relacji, nie tylko „wydarzeń”
Ważnym tematem spotkania była również kwestia odbudowy zaufania między instytucjami kultury a obywatelami. Wiceminister podkreślił, że sukces instytucji kultury nie powinien być mierzony liczbą koncertów, wystaw czy frekwencją, lecz jakością relacji, które udaje im się budować w lokalnych społecznościach.
Rozmawiano też o potrzebie autonomii dyrektorów teatrów i muzeów oraz o konieczności uwolnienia działań artystycznych spod presji politycznej — o ile nie naruszają prawa. Wśród zgłaszanych problemów pojawiły się również kwestie niedofinansowania, dysproporcji płacowych oraz różnic w możliwościach pomiędzy dużymi instytucjami a ośrodkami w mniejszych miejscowościach.
W tym kontekście wiceminister zapowiedział rozwijanie programów skierowanych do małych społeczności, w tym inicjatyw wspierających lokalne domy kultury, biblioteki i świetlice. Priorytetem ma być m.in. tworzenie multimedialnych centrów aktywności dla młodzieży, szczególnie na terenach wiejskich.
Edukacja kulturalna i media publiczne – kierunki zmian
W rozmowie pojawił się temat wzmocnienia roli przedmiotu wiedza o kulturze, tak aby młode osoby mogły lepiej rozumieć zarówno sztukę współczesną, jak i tradycyjne formy twórczości.
Maciej Wróbel odniósł się również do kwestii mediów publicznych, zapowiadając transparentne konkursy, wykluczenie aktywnych polityków z procesu zarządzania oraz stabilne finansowanie, które ma zapewnić mediom większą niezależność i odporność na presję polityczną.
Kultura jako polskie „soft power”
Druga część spotkania dotyczyła roli kultury w budowaniu międzynarodowego wizerunku Polski. Wymieniano przykłady globalnych sukcesów – od Konkursu Chopinowskiego, przez polskie kino, po dynamicznie rozwijający się sektor gier wideo, który dziś jest jednym z najsilniejszych filarów polskiego „soft power”.
Jednocześnie zwracano uwagę, że wiele działań ma charakter akcyjny, a ich skuteczność ograniczają zasoby finansowe i brak koordynacji pomiędzy instytucjami państwa. Uczestnicy spotkania podkreślili potencjał Polonii, której liczebność szacuje się na 4 do nawet 20 milionów osób. – „To naturalni ambasadorowie polskiej kultury – chodzi o to, by wykorzystać ich energię i kompetencje w sposób spójny i strategiczny” – zaznaczył wiceminister.
Kultura jako wspólne dobro
Spotkanie zakończyła dyskusja o tym, jak kultura — w wymiarze lokalnym i międzynarodowym — może wzmacniać więzi społeczne i budować pozytywny wizerunek Polski. Wymieniano różne przykłady, od lokalnych festiwali i domów kultury, po wielkie konkursy i światowej klasy twórców.
Wnioski były wspólne: kultura potrzebuje stabilności, autonomii i zaufania — a państwo, samorządy i obywatele mogą je współtworzyć tylko wtedy, gdy działają w partnerstwie, a nie w opozycji do siebie.
