fbpx

Szkoła Liderów na Europejskim Kongresie Samorządów

SMART-CITY, BIG DATA I MIGRACJE DO EUROPY
– to gorące tematy Europejskiego Kongresu Samorządów, w którym wzięła udział ekipa FSL. Co nas zaskoczyło, a co szczególnie ucieszyło w tych dyskusjach? Przeczytaj głosy Iwony Ciećwierz, Kuby Radzewicza i Hanki Nowickiej.

fot: Rafał Nowakowski (phone: +48501086560)

Iwona Ciećwierz

ekspertka ds. samorządu,
Programy Polityczne FSL

Nowe technologie są istotne dla samorządowców, ale wciąż nieumiejętnie wykorzystywane, stają się przyczyną oddalenia mieszkańców od lokalnej władzy, gdy miały ich do niej przybliżać. Takiej tezy się spodziewałam, wybierając się na panel dotyczący smart-city („E-administracja – samorząd bliżej obywatela”). I taką też otrzymałam.

To jedno z najczęściej powtarzanych ostatnio na konferencjach spostrzeżeń ma swoje uzasadnienie. Administracje lokalne bardzo często, gdy już sięgają po narzędzia IT, to po kosztowne skomplikowane systemy.  A wielu mieszkańców oczekuje „jedynie” większej mobilności urzędu:
żeby do wyrobienia dowodu osobistego, prawa jazdy, czy zburzenia ściany nie trzeba było każdego urzędu informować z osobna (zintegrowane systemy z wymianą danych o mieszkańcach), żeby konsultacje społeczne miały swój początek w Internecie i były interaktywne (urząd responsywny, nie tylko ogłaszający), żeby gmina wysyłała co pewien czas krótki newsletter do mieszkańców (informowanie wykraczające poza wieszanie rozporządzeń na tablicy w korytarzu urzędu).

Zgrabnie nieporadność wielu naszych lokalnych samorządów ujął minister Zdzikot (MSWiA), wskazując na „5 grzechów głównych dzikiej technologizacji i cyfryzacji” administracji publicznej.

Grzech 1:
Systemy tworzone przez administrację publiczną dla mieszkańców są  „introwertyczne” – czasem wychodzą naprzeciw potrzebom urzędników, ale już rzadko kiedy mieszkańców.

Grzech 2:
Gigantomania. Panuje przekonanie, że narzędzia IT nie będą wystarczająco „smart”, jeśli nie będą kosztowne i rozbudowane. To zazwyczaj nie idzie w parze z zadowoleniem mieszkańca. Badania jasno pokazują, że pomimo namnożenia różnorodnych usług IT, mieszkańcy w kontakcie z władzami korzystają z 1-2 już sprawdzonych.

Grzech 3:
Sektorowość. Każda instytucja ma swój własny system, brakuje porozumienia między instytucjami  oraz wzajemnej absorpcji danych.

Grzech 4:
Niestabilność narzędzi IT. Te, które już funkcjonują, w dużej mierze są technicznie zawodne, przykładem e–puap, który tak często się zawiesza.

Grzech 5:
Dogmatyczność wprowadzonych systemów. Wystarczy wyłączenie jednej funkcji i następuje paraliż.

Panel „E-administracja – samorząd bliżej obywatela”
Maciej Dopierała, Prezes Zarządu, XENTIVO Sp. z o.o., Polska

Grzegorz Czapla, Prezes Zarządu, InData S.A., Polska
Pierrick Hamon, Przewodniczący, FERAM – Światowe Forum Wymiany i Spotkań Administracyjnych, Francja
Julia Vusenko, Sekretarz, Rada Miejska m. Łucka, Ukraina
Tomasz Zdzikot, Podsekretarz Stanu, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Polska
Moderator: Francesco Grillo, Dyrektor, Vision, Włochy

 

 

 

 

fot: Rafał Nowakowski (phone: +48501086560)

Kuba Radzewicz

moderator debat #3TEZY O POLSCE
Programy Polityczne FSL

 

Polskie miasta nie wykorzystują szans, jakie daje im big data. Przykłady panelistów podczas debaty „Jak big data zmieni samorząd?” dawały do tego dobrą ilustrację. Na drodze do stworzenia efektywnego i dostosowanego do potrzeb mieszkańców i inwestorów miasta stoi więc przede wszystkim niezrozumienie przez samorządowców, jak wielką władzę daje im umiejętne posługiwanie się dużymi zbiorami danych. Zyskają ci, którzy prędko to pojmą.

W codziennym życiu miasta generowane są tysiące gigabajtów informacji związanych np. z transportem, wykorzystaniem energii, czy korzystaniem z usług publicznych. Big data to wszystko, co można opisać, zmierzyć i policzyć – od pomiarów geologicznych, po statystyki ruchu na głównym skrzyżowaniu w gminie.  Miasta XXI wieku powinny umieć odpowiednio gromadzić, analizować i wykorzystywać te dane, by lepiej zarządzać lokalnymi wspólnotami.

Wiele jednostek samorządu terytorialnego [JST] w Polsce nie gromadzi dużych danych, a nawet jeśli gromadzi, to bardzo często władze nie wiedzą, co mogą z nimi zrobić i jak wykorzystać do lepszego zarządzania miastem. Brakuje systemowych programów, które uczyłyby samorządy, czym jest BIG DATA i jak zrobić z nich użytek społeczny – mówiła Katarzyna Mikołajczyk, koordynatorka programu Otwarte Miasta w Fundacji Fundament Społeczeństwa Informacyjnego.

Według Katarzyny Mikołajczyk w Polsce brakuje świadomości, że gminy mogą mieć konkretne korzyści z analizy i gromadzenia danych. Samorządowcy nie wiedzą, w jaki sposób gmina może zaoszczędzić na oświetleniu – jeżeli odpowiednio przeliczy  wykorzystywania energii – to mogą być realne oszczędności dla budżetu.

W Chorwacji, jak i w całej wschodniej-środkowo Europie lokalne samorządy nie potrafią korzystać z big data – powiedział Frane Sesnic, dyrektor Zagrzebskiej Agencji Rozwoju.  W większości nie posiadają do tego odpowiedniej infrastruktury, chociaż są pozytywne wyjątki.  Miasto powinno dostarczyć infrastrukturę do wykorzystywania big data,  z której mogą korzystać mieszkańcy w codziennym funkcjonowaniu, jak również biznes i twórcy start-upów. Na tym opiera się strategia rozwoju innowacji w Zagrzebiu.

W czasie dyskusji rozmówcy przywołali także przykłady ze Stanów Zjednoczonych. Odpowiednie wykorzystanie big data dotyczących transportu w Nowym Jorku przynosi bardzo wymierne efekty. Dzięki aplikacjom powstałym na bazie dużych danych mieszkaniec może np. znajdować wolne miejsca parkingowe, czy analizy pozycje przemieszczających się taksówek, by ustawić się w odpowiednim miejscu i dosiąść się po drodze do innego pasażera i zapłacić mniejszą cenę.

Paneliści zgodnie uznali, że odpowiednie strategia i infrastruktura związana z big data może być czynnikiem, który wyróżni inteligentne miasta i regiony XXI wieku. Podjęcie takiego wyzwania to zadanie dla politycznych liderów samorządu.

Panel  „Jak big data zmieni samorząd?”
Łukasz Cioch – Dyrektor ds.Publicznych, Aspire, Polska

Katarzyna Mikołajczyk – Koordynatorka programu Otwarte Miasta, Fundament Społeczeństwa Informacyjnego, Polska
Mariusz Rzepka- Territory Manager, Fortinet, Polska
Frane Šesnić – Dyrektor, Zagrzebska Agencja Rozwoju, Chorwacja

 

fot: Rafał Nowakowski (phone: +48501086560)

Hanka Nowicka

Komunikacja i Media FSL
prowadząca panel EKS „Kryzys migracyjny. Wyzwania dla samorządu”

 

Miałam jeden cel: dowiedzieć się o dobrych pomysłach lokalnych władz z Niemiec, Austrii, Czech, Polski i Słowacji na to, jak zintegrować dużą liczbą uchodźców. Nie doszliśmy do tego! Dyskusja panelowa zatrzymała się na ideach. A przecież rozmawiałam z praktykami! No cóż… właściwie wcale mnie to nie dziwi.
Sześcioro paneli stów, sześćdziesiąt minut. Liderskie wyzwanie! 😀 Do tego tłumaczenie symultaniczne i wymagająca widownia. Pomysł na moderację panelu był więc jeden: jak najszybciej przejść do konkretu. Niech no samorządowcy wyniosą dla siebie konkretne rozwiązania i inspiracje.

Uzgadniam zatem z każdym z panelistów, że pierwsza wypowiedź to tylko wskazanie jakie jest największe wyzwanie dla samorządu jego kraju w integracji uchodźców i ma trwać 2 minuty. 12 minut podania definicji, a potem przechodzę do pytań o zapewnienie noclegów, transportu, zapewnienie właściwych procedur bezpieczeństwa, umieszczenie dzieci uchodźców w szkołach, integracja aż po zaangażowanie w życie społeczne miasteczka/wsi.

Nic z tego! Każda ze stron potrzebowała jasno określić swoje stanowisko, ale też podzielić się wątpliwościami i dylematami. Pokazać, że nie jest łatwo. Opowiedzieć, z czego wynikają decyzję ich rządów dotyczące uchodźców, z jakim problemem mierzą się mieszkańcy kraju, jakie w końcu władze lokalne mają doświadczenie w tej kwestii. Musieli się wygadać, zaznaczyć na czym im zależy, jakie mają wartości. Ale czułam też, że chodzi o coś więcej niż o jasne zaznaczenie swojej pozycji. W dyskusji widać było szukanie zrozumienia u drugiej strony.

Zatem w odpowiedzi na moje pytania nie usłyszałam dobrych rad o tworzeniu noclegów, miejsc pracy i posyłaniu do szkół integracyjnych. Ale to, co usłyszałam między wierszami, w tonie głosu i zwracaniu się wzajemnym było tez namacalne – szukanie porozumienia.

Cieszę się, że mogłam stworzyć warunki, w których przez chwilę europejscy lokalni przywódcy szukali go wzajemnie. Bardzo żałuję, że trwało to tylko 60 minut.

Panel: Migration Crisis. Will Local Governments Live up to the Challenge?
Wolf, Franz, A u s t r i a, Director, Austrian Integration Fund
Valova, Jana, S l o v a k i a,  Mayor, City of Humenne
Krasnicka, Irena, C z e c h R e p u b l i c,  Special Envoy on Migration, Ministry of Foreign Affairs
Kralinski, Thomas, G e r m a n y,  Secretary of State/Commissioner to the German Federation for International Relations and the Media, Government of the Land Brandenburg
Szynkowski vel Sek, Szymon, P o l a n d, Member of Parliament
Schneider, Jan, G e r m a n y,  Deputy Mayor, City of Frankfurt am Main

 

Na Europejskim Kongresie Samorządów mogliśmy przez chwilę zająć miejsce gospodarza dyskusji dzięki wsparciu Office for Democratic Institutions and Human Rights OBWE. Jesteśmy też niezwykle zadowoleni z możliwości zaprezentowania Szkoły i jej działań w przestrzeni Kongresowej. Nasz „kącik”, który wydzielili nam uprzejmie organizatorzy imprezy, stał się miejscem wielu niesamowitych spotkań, ciekawych dyskusji, a nawet kilku rozegranych partyjek warcabów! Intensywne dwa dni, cztery napęczniałe wizytowniki i kilka spisanych pomysłów na wspólne projekty to urobek dwóch dni obecności na EKS. Postanowione: wracamy za rok!

Copyright All Rights Reserved © 2019

×